Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lokale. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lokale. Pokaż wszystkie posty

03 sierpnia 2015

Bistro Bzik - Katowice

     W ostatnim czasie w województwie śląskim przybywa coraz więcej restauracji po Kuchennych Rewolucjach Magdy Gessler - kolejny raz padło na Katowice.


     Pod koniec marca tego roku Pizzeria GoodFather zaczęła przechodzić metamorfozę i to dosłownie. Bardzo ciemne wnętrze, które panowało w lokalu zostało przemianowane w bardzo wiosenny klimat. Dookoła możemy zauważyć mnóstwo żywych doniczkowych roślin, można powiedzieć, że lokal przypomina teraz wiosenny, bardzo przyjemny ogród.

22 maja 2015

'Polskie Ranczo - Bestwinka'

     Bestwinka - to mała miejscowość niedaleko Czechowic-Dziedzic (woj. Śląskie) i właśnie tutaj znajduje się kolejna restauracja po Kuchennych Rewolucjach Magdy Gessler.
Zjeżdżając z trasy Katowice – Bielsko-Biała w Czechowicach-Dziedzicach będziemy musieli pokonać wąską i krętą drogę. Jeśli nie znacie okolicy polecam skorzystać z GPS, można zabłądzić.


     Rewolucję uważamy za jedną z lepszych, sposób podawania potraw i ich smak może zrobić duże wrażenie, ale o tym już za chwilę.

     Restauracja jest bardzo przestronna i urządzona w stylu westernowym, nawet kelnerki mają na sobie kowbojskie akcenty. Znajdziemy tam sporo takich akcentów np. koniki na biegunach, siedzenia przy barze zrobione z siodeł, podkowy na barze oraz pledy w kratę na siedziskach. Całość rewelacyjnie się prezentuje.

04 maja 2015

'Casa di Fulvio Maria - Bielsko-Biała'

     W województwie śląskim przybywa coraz więcej restauracji, w których Magda Gessler przeprowadza swoje Kuchenne Rewolucje. Tym razem ponownie padło na Bielsko-Biała a konkretniej na dzielnicę Komorowice.

     Casa di Fulvio Maria, czyli Dom Fulvio i Marii – tak właśnie mają na imię właściciele restauracji i tak też nazywa się owa restauracja.

    Lokal oferuje teraz tradycyjną włoską kuchnię. Znajdziemy tutaj między innymi: bruschette z cebulą, sardynkami i pastą z tuńczyka, Carpaccio z ośmiornicy, bakłażany po parmeńsku, doradę z grilla, włoską zupę warzywną minestrone, spaghetti z ikrą tuńczyka, szaszłyk z kalmarów, krewetek i warzyw oraz inne ciekawe włoskie propozycję.

     Restauracja w naszej ocenie wypadła bardzo dobrze, miła obsługa, bardzo czysta sala, wystrój lokalu również niczego sobie.


23 marca 2015

'Restauracja Pireus - Częstochowa'

      W poszukiwaniu kolejnych smaków wybraliśmy się do greckiej restauracji ‘Pireus’ znajduje się ona w Częstochowie w pobliżu centrum miasta około 300 metrów od Jasnej Góry.
     Właścicielem restauracji jest Grek, który tworzy wyjątkowy klimat tego miejsca pozwalając poznać z czego słynie tradycyjna grecka gościnność.
     Wnętrze restauracji pozwala przenieść się w klimat odległej Grecji, możemy również rozkoszować się dźwiękami greckiej muzyki. Restauracja zapewnia, że wszystkie potrawy przygotowywane są na bazie oryginalnych produktów. Jak mogliśmy zauważyć lokal cieszy się powodzeniem wśród mieszkańców, co jakiś czas przybywali nowi goście. Ogólnie lokal bardzo klimatyczny, przemiła obsługa a jak smakowały zamówione przez nas potrawy? Zaraz się o tym przekonacie.


     Zamówiliśmy dwa dania, zupę szpinakową ‘Spanakosoupa’ z serem feta, boczkiem i grzankami oraz ‘Kotopoulo me spanaki’, czyli filet z kurczaka ze szpinakiem, orzeszkami Pini z kluseczkami francuskimi w sosie gorgonzola.

     Zupa szpinakowa przepyszna, delikatna z wyraźnym, ale nie przesadnym smakiem szpinaku. Bardzo nam smakowała i uważamy, że jest godna polecenia. Co tu więcej pisać :)


     Drugie danie wypadło nieco gorzej. Filet z kurczaka dobrze przyrządzony i smaczny. Jednak kluseczki francuskie i sos gorgonzola po dłuższym jedzeniu mogły przyprawić o mdłości. Wszystko zbyt kremowe, serowe, co w większej ilości nie było już dla nas smaczne.


     Lokal przyjemny z bardzo dobrą atmosferą. Spora ilość dań na pewno przyciągnie niejednego miłośnika greckiej kuchni. Oceniamy na dobry i możemy Wam polecić.

      Restaurację Pireus znajdziecie w Częstochowie przy ulicy Wieluńskiej 12.

22 lutego 2015

'Bar Urlop - Katowice'

  Aktualizacja
29.07.2015
Informujemy, że lokal 'Bar Urlop' jest zamknięty, nie przetrwał próby czasu.
Przypominam, że Bar Urlop nie przeszedł Kuchennych Rewolucji.

   Z początkiem lutego w Katowicach mogliśmy spotkać Magdę Gessler, oczywiście cel przybycia może być tylko jeden – przeprowadzić Kuchenne Rewolucje. W najnowszym sezonie będziemy mogli obejrzeć jak przemieniała się restauracja Polski Smak, która serwowała jedzenie na wagę. Za sprawą Magdy Gessler restauracja zamieniła się w Bar Urlop. Lokal obecnie ma serwować dania z kuchni, które odwiedzamy będąc na urlopie.

   Wnętrze lokalu przypomina bungalow przy plaży, wysokie jasne stoły, bladoniebieskie ściany, ciekawe żyrandole oraz fototapeta.. Wnętrze jest sympatyczne i można odetchnąć. Kolejna rzecz, gdy tylko pogoda na to pozwoli przed lokalem stanie ogródek z palmą, hamakami i być może nawet z piaskiem – wtedy dopiero poczujemy się jak na plaży.

     Menu wypisane jest wewnątrz na tablicy, jak wspomniałem wcześniej lokal będzie serwować dania, które znamy z wakacyjnych podróży, kuchni włoskiej, hiszpańskiej, greckiej, meksykańskiej, hinduskiej… itp. O tym, jaka kuchnia jest aktualnie będzie informować flaga wywieszana przed lokalem. Uważam, że pomysł rewelacyjny, jeżeli wszystko zostanie poprowadzone wedle planu, Bar Urlop ma bardzo dużą szanse na sukces.

     Wkrótce na barze mają stanąć trzy garnki z zupami. Każdy będzie mógł nalać sobie tyle zupy ile uważa za słuszne. Bar Urlop ma również nowego szefa kuchni, którego przeszkoliła Magda Gessler, stworzyła ona specjalnie dla lokalu 40 receptur. Potrawy, które widnieją, jako ‘dania Magdy Gessler’ będą zmieniać się ok., co 3 dni. Pozostałe dania to pomysły właścicieli i szefa kuchni.

11 lutego 2015

'Restauracja PKP / Pyszne Kurcze Pyszne - Gliwice'

     Od 20 września 2014 roku mieszkańcy Gliwic mogą cieszyć się jedyną i niepowtarzalną restauracją. Restauracja PKP / Pyszne Kurcze Pyszne kręci się wokół pociągów. Wzdłuż lokalu możemy zauważyć kilka metrów torów, po których poruszają się modele kolejek, dwie wąskotorówki, jedna duża lokomotywa - są to kopie lokomotyw z trasy Gliwice – Racibórz oraz czerwony tramwaj, który do niedawna był obecny w mieście.


     Zdecydowanie jedną w największych atrakcji w tym lokalu jest dowożenie napoi do stolika przez kolejki. Przy każdym stoliku znajduje się dworzec i właśnie tam można odebrać swój zamówiony napój. Co jakiś czas podjeżdża inna kolejka, która zabiera puste kufle czy szklanki. Przyznaję, że bardzo pomysłowe rozwiązanie.

     Zapraszam do obejrzenia krótkiego filmiku jak wygląda taka przejażdżka a poniżej kilka zdjęć z wnętrza restauracji.



24 stycznia 2015

'Kuchnia domowa w Dąbrowie Górniczej? - Aleja Smaku'

     Kuchnia domowa, lokal tego typu w każdym polskim mieście możemy spotkać praktycznie na każdym kroku. Zapewne nie raz pokuliliście się, aby tam właśnie zjeść. Kuszące ceny jak i sama nazwa wskazuje, że powinno być smacznie. Sami nie raz jadaliśmy w takich miejscach. Jednak nie zawsze jest tak jak powinno być, możemy trafić na strasznie tłustą kuchnię bądź odgrzewaną kilkakrotnie.

     Słysząc kilka pozytywnych opinii postanowiliśmy udać się do Alei Smaku, tak właśnie nazywa się jeden z lokali serwujących kuchnie domową w Dąbrowie Górniczej. Niskie ceny i bardzo dobre jedzenie, takie opinie mogliśmy usłyszeć. Jak przebiegła nasza wizyta?, zaraz się przekonacie.

     Ten niewielki, ale przytulny o nienagannym wystroju lokal jest naprawdę dobry. Wnętrze przyjemne i bardzo czyste.




     Zamówiliśmy zestaw, w który wchodziła zupa szczawiowa, filet z morszczuka z ziemniakami i surówką oraz własnoręcznie robione ciasto. Koszt całego zestawu wyniósł nas 14.50 zł na jedną osobę. Prawda, że tanio?

20 listopada 2014

'Rancho pod Strusiem - Bielsko-Biała'

      Rancho Pod Strusiem, jest to kolejna udana rewolucja Magdy Gessler. Oczywiście byliśmy i sprawdziliśmy.

     Ta urocza karczma z tradycjami położona jest u podnóża Beskidu Małego (Bielsko-Biała), wnętrze urządzone w stylu wiejsko-myśliwskim z dużą ilością przeróżnych gatunków ptaków. Dodatkowo w sąsiedztwie restauracji znajduje się mini ZOO.

     Zanim przejdę do opisania dań, chciałbym pogratulować obsługi, jaka panuje w tym lokalu. Obsługiwała nas rewelacyjna, przemiła kelnerka. Niestety nie pamiętam jej imienia, z miłą chęcią bym je tutaj wymienił. Tą Panią można chwalić i chwalić, szczerze przyznam, że nigdy w żadnym lokalu nie spotkaliśmy się z taką obsługą. Gratuluję.

     Spróbowaliśmy czterech dań, na pierwszy ogień leci sałatka jarzynowa (8zł). Bardzo delikatna – wręcz za bardzo. W smaku nie było żadnego zaskoczenia. Przeciętna, ale zjadliwa. Zdecydowanie lepiej się prezentowała niż smakowała.


     Rosół z czterech ptaków (Kogut, Kura, Kaczka i Perliczka) z makaronem domowym (13zł). Zupa podobnie jak sałatka, bardzo delikatna, ale pyszna. Makaron domowy równie dobry.


     Kolejnym daniem był pasztet z czterech ptaków z sosem cumberland jagodowo-chrzanowym (12zł). Było to zdecydowanie najlepsze danie, sos idealny, pasztet przepyszny a w połączeniu z sosem jagodowa-chrzanowym smakował rewelacyjnie. Musicie tego spróbować.


     Pora na danie główne. Udziec z Indyka marynowany klarowanym masłem w sosie morelowym oraz pieczeniowym w towarzystwie kluski na parze (35zł). Mięso indyka rewelacja, bardzo miękkie i pyszne. W połączeniu z sosami smakowało jeszcze lepiej. Sos morelowy lekko kwaśny i dawał całej potrawie ciekawy smak. Kluska na parze - tutaj można się przyczepić, dla nas nie była dobra. Bardzo kwaśna i jakaś taka strasznie gumowata. Wypadła najgorzej spośród wszystkich dań.


     Sumując wszystko Rancho Pod Strusiem oceniamy bardzo dobrze. Super klimat, przemiła obsługa, większość dań bardzo dobra. Polecamy.

Lokal znajdziecie przy ulicy Zwardońskiej 141 – Bielsko-Biała.

03 listopada 2014

'Wiśniowy Sad - Kraków'

     Spacerując ulicami Krakowskiego Rynku, udając się w stronę Wawelu, przy ulicy Grodzkiej trafiliśmy na Wiśniowy Sad, czyli restaurację oferującą kuchnię rosyjską. Jako że kuchnia rosyjska należy do smacznych nie mieliśmy najmniejszych oporów, aby tam właśnie zjeść.


     Restauracja powstała w 1998 roku i tradycją kulinarną stały się potrawy nawiązujące do nazwy. Właścicielką restauracji jest Rosjanka, więc czego więcej chcieć.
Lokal jest niewielki, urządzony w starym stylu z dużą ilością akcentów rosyjskich. Miejsce bardzo przyjemne, spokojnie w tle można usłyszeć rosyjską muzykę. Obsługa bardzo miła.

27 października 2014

'Bufet Country, Kobiór - drugie podejście'

     Jakiś czas temu odwiedziliśmy zajazd Bufet Country, który został zrewolucjonizowany przez Magdę Gessler (Bufet Country – Pierwsze Podejście). Jednak jak mogliście przeczytać we wcześniejszym wpisie, nie mieliśmy okazji spróbować wszystkich dań. Najbardziej chodziło nam o skosztowanie zupy meksykańskiej, no, ale nie udało się, zupa już się skończyła. Ty razem było inaczej i zupa już była dostępna :).
     Od ostatniej naszej wizyty minęły już prawie dwa miesiące a lokal dalej cieszył się takim samym powodzeniem jak przy pierwszej wizycie, praktycznie każdy stolik zajęty.

     Przed zamówieniem zupy meksykańskiej, przejrzeliśmy jeszcze raz menu i stwierdziliśmy, że spróbujemy również ‘Żeberka Westernowe marynowane w Whisky, Coli i Miodzie’.
    
     Czas oczekiwania był krótszy niż za pierwszym razem, zupa meksykańska po kilku minutach znalazła się już przed nami.


     Zupa jednak nie do końca była taka jak się spodziewaliśmy. Trzeba przyznać, że była bardzo dobra, spora ilość dodatków, kukurydza, papryka, czerwona fasola, ser, pulpeciki z mięsa wołowo-wieprzowego itp. Pulpecików były dwie niewielkie sztuki w porównany z resztą dodatków to tak trochę ubogo. Ostrość zupy bardzo niska jak dla nas. Można było wyczuć jakiś strasznie dziwny smak, nie do końca wiem, co to mogło być, smakowało jakby był dodany jakiś magiczny środek z proszku, nie wiem czy to była jakaś przyprawa czy coś innego, ale psuło to cały smak zupy. Pomijając ten proszkowy posmak zupa była bardzo dobra.

     Żeberka Westernowe zamówiliśmy z frytkami (za frytki trzeba było dopłacić). Porcja powaliła nas na kolana, na zdjęciu może nie do końca to widać, ale był to porządny kawałek mięsa. Danie pachniało rewelacyjnie, mięso mięciutki i bardzo dobre. Na mięsie znajdował się czerwony sos ze słodkawym posmakiem, nie jestem w stanie stwierdzić w 100% z czego mógł być zrobiony, jednak wiem jedno, był rewelacyjny. Duży plus za świeżość i smak cebuli, nie często zdarza się aż tak dobra i soczysta. Frytki jak frytki, jednak własnoręcznie robione i wiadomo, że smakują całkiem inaczej. To danie możemy Wam polecić z czystym sumieniem.


     Obydwie wizyty zaliczamy do udanych i z pewnością tam jeszcze wrócimy i z miłą chęcią polecamy, naprawdę można smacznie zjeść. Lokal oferuje również inne dania, te opisane przez nas pochodzą z menu Magdy Gessler.


A tutaj możecie sobie przypomnieć naszą pierwszą wizytę: Bufet Country - Pierwsze Podejście.

08 października 2014

'Pizzeria Moskva - Dąbrowa Górnicza'

     Słysząc nie jedną pozytywną opinię na temat jedzenia, jakie podają w Pizzerii Moskva, postanowiliśmy się tam wybrać i sami sprawdzić jak jest naprawdę.
     Moskva znajduje się przy ulicy Sienkiewicza 29 w centrum Dąbrowy Górniczej.
Pizzeria jak nazwa wskazuje oferuje w swoim menu pizze, bagietki, kanapki, wszystko to oczywiście z pieca. Możemy również zjeść różnego rodzaju sałatki czy napić się rosyjskich alkoholi.

     Nie tylko nazwa, ale i wystrój pizzerii nawiązuje do naszych sąsiadów zza wschodniej granicy. Lokal stosunkowo niewielki, ale wystrojem i atmosferą może przenieść nas na chwilę do stolicy Rosji. Znajdziemy tam niewielką biblioteczkę w języku rosyjskim, również posłuchamy rosyjskiej muzyki. Ogólnie klimat lokalu całkiem przyjemny.

13 września 2014

'Bufet Country, Kobiór - pierwsze podejście'

     Przeczytaj również relację z naszej drugiej wizyty:

     Kobiór, tam wybraliśmy się wczoraj (12.09), do lokalu, którego przemianę pod okiem Magdy Gessler mogliśmy obejrzeć w czwartkowym odcinku Kuchennych Rewolucji i jak wiemy rewolucja została przyjęła.
     Bufet Country skusił nas najbardziej swoją propozycją na zupę meksykańską, jako, że jesteśmy fanami takich dań, postanowienie było jedno, jechać i spróbować.

     Z odnalezieniem lokalu nie ma najmniejszego problemu, znajduje się zaraz przy trasie obok stacji benzynowej BP na trasie z Tychów do Pszczyny a dokładniej na ulicy Beskidzkiej 9.

28 sierpnia 2014

'Pyza Śląska - Dąbrowa Górnicza'

     Jakiś czas temu mieliśmy okazję spotkać Magdę Gessler podczas nagrywania odcinka do nowego sezonu Kuchennych Rewolucji w Dąbrowie Górniczej, oczywiście udało się nam ją zobaczyć w ‘akcji’, całe to kręcenie. Od razu postanowiliśmy, że po zakończeniu rewolucji udamy się na obiad.

     Karczma Śląska, taką nazwę lokal nosił przed rewolucją, a obecnie - Pyza Śląska.    
Wystrój lokalu jest bardzo przyjemny, swoim wyglądem przypomina właśnie karczmę. Ceglane ściany, fioletowe stoły i krzesła oraz białe dodatki, wszystko komponuje się pozytywnie. Na wejściu ujrzymy niewielką salę wraz z barem, jednak lokal posiada jeszcze jedno piętro poniżej, gdzie znajduje się większa sala. Przed budynkiem spotkamy niewielkie oczko wodne oraz miejsca z parasolami, także jest gdzie usiąść.


16 lipca 2014

'Czy hamburger może być dobry? - Bobby Burger'

     Czy hamburger może być dobry? To jest dobre pytanie. Wiadomo, że hamburger kojarzy się z szybkim jedzeniem, nie zawsze dobrze wyglądającym i dosyć kalorycznym. Na rynku możemy znaleźć mnóstwo restauracji, budek i tego typu lokali, które oferują właśnie takie potrawy. Muszę przyznać, że w większości hamburgery są po prostu niedobre. Jak nie mięso bardzo niskiej jakości to gumowa bułka, która przeżyła bliskie spotkanie z mikrofalą. Bułka trzy razy większa od kotleta bądź we wnętrzu znajdziemy jeden plasterek pomidora i nie zawsze smaczny sos wylewający się wręcz z każdej strony bądź praktycznie jego brak. Nie brzmi to świetnie, ale zapewne zauważyliście, że właśnie tak jest. Często jakość, smak, wygląd bądź wielkość nie jest w ogóle adekwatna do ceny.

     Więc nasuwa się pytanie, gdzie szukać smacznego hamburgera?... Udało nam się znaleźć takie miejsce gdzie tak proste danie potrafi pozytywnie zaskoczyć i wspaniale smakować.

     Bobby Burger, tak właśnie nazywa się nie tak dawno powstała sieć. Słyszeliśmy sporo pozytywnych opinii na temat tego lokalu i spędzając weekend w Warszawie spotkaliśmy Bobby’ego, i tym sposobem wylądowaliśmy w jego wnętrzu J

     Wybór burgerów jest dość spory poprzez klasycznego, z kurczakiem, z serem, serem i bekonem jak i wegetariański. Bardzo głodni mogą zamówić podwójną porcję.

    My spróbowaliśmy burgera z kurczakiem oraz frytki a do zestawu na zagrychę dostaliśmy kawałek arbuza J
Ten niepozornie wyglądający burger, jak już wspomniałem wcześniej, potrafi zaskoczyć. Największym zaskoczeniem było mięso kurczaka oraz bułka.
Bułka nie miała okazji spotkać się z mikrofalą i tutaj od razu wielki plus, bardzo fajnie przypieczona i chrupiąca. Kurczak, można było wyczuć, że jest to prawdziwe mięso z kurczaka a nieprzemielone kilkanaście razy mięso niewiadomego pochodzenia widniejące pod nazwą ‘kurczak’, miękki, super przypieczony i soczysty. Pierś godna polecenia. Całą smaczną kompozycję podbijały jeszcze znajdujące się w nim warzywa.

    Na pytanie, czy hamburger może być dobry?... My możemy odpowiedzieć, że zdecydowanie tak. Jak na razie jeden z najlepszych, z jakim mieliśmy do czynienia.
Miejmy nadzieję, że Bobby Burger rozwinie swoją sieć, jak na razie można go spotkać tylko w Warszawie i Krakowie.

Polecamy :)


09 lipca 2014

'Pod Prosiakiem - Tychy'

     Restauracja ‘Pod Prosiakiem’ w Tychach w 2010 roku przeszła Kuchenne Rewolucje Magdy Gessler, restauracja przeszła totalną metamorfozę oraz otrzymała nowy szyld. Jak było przed rewolucjami, nie nam oceniać, również nie nam oceniać jak było zaraz po przeprowadzonej rewolucji. Jednak wiemy jak restauracja radzi sobie na chwilę obecną.

     Pod Prosiakiem serwuje dania z kuchni śląskiej, przede wszystkim dania z wieprzowiny i tradycyjne regionalne potrawy. Restauracja zapewnia, że większość potraw oparta jest na najlepszych polskich produktach, produktach o wysokiej jakości, przygotowanych z należytą starannością i wykorzystaniem współczesnych technik gotowania.
     Nic w tym nowego, bowiem każda restauracja właśnie w ten sposób próbuje przyciągnąć klientów, jednak, aby się przekonać należy spróbować. My właśnie spróbowaliśmy i możemy wyrazić swoje zdanie na temat smaków i produktów.


     Wybierając się do jakiejkolwiek restauracji mamy nadzieję smacznie zjeść i trzeba przyznać, że Pod Prosiakiem zdecydowanie jest w stanie nam to zapewnić.

25 czerwca 2014

'Wodna Wieża - Steampunkowa Restauracja w Pszczynie'

     Miasto Pszczyna może się pochwalić nietuzinkową restauracją. Na najwyższym poziomie 40-metrowej Wodnej Wieży znajduje się ‘Steampunk Restaurant’. Restauracja wystrojem przenosi do świata fantastyki naukowej. Jej wnętrze nawiązuje do epoki wiktoriańskiej widzianej oczami Juliusza Verne i Gerberta George’a Wells’a.


      Wodna Wieża wygląda jak wehikuł czasu, który przenosi nas w XIX wiek. Akcenty fantastyki naukowej wypełniają tam całą przestrzeń. Wszystko zostało zaprojektowane i ręcznie wykonane zgodnie z autorską koncepcją właściciela. Fotel przypominający krzesło dentystyczne z XIX wieku, ruchome trybiki zabudowane pod szklaną taflą stołowych blatów, lampy ze świecącymi spiralami, to efekt pasji i fascynacji steampunkiem wiernie odwzorowanym we wnętrzu Wodnej Wieży.
Nieprzeciętny lokal może swoim wyglądem zafascynować i tak się właśnie stało, byliśmy zdumieni wystrojem i wykonaniem wszystkich akcentów.

15 maja 2014

'Pod Jabłonką - Łódź'

     Nie raz na pewno zastanawialiście się gdzie można zjeść świeży, smaczny domowy obiad. Mamy dla Was pewną propozycję. Mowa tutaj o Restauracji ‘Pod Jabłonką’, która mieści się w Łodzi przy ulicy Koniczynowej 1. Jakiś czas temu restauracja przeszła Kuchenne Rewolucje. Magda Gessler wprowadziła kilka zmian w menu jak i zmieniła wystrój lokalu. Powiem szczerze, że do tej restauracji wybraliśmy się celowo żeby sprawdzić czy faktycznie jest tak smacznie jak można wyczytać w Internecie, bądź dowiedzieć się z odcinka Kuchennych Rewolucji. Jak przebiegła nasza wizyta, zaraz się o tym przekonacie.


     Już od samego wejścia do restauracji można się w niej zauroczyć. Rewelacyjny wystrój, który sprawi, że poczujemy się jak w sadzie a do tego piękne zapachy serwowanych potraw. Według naszej oceny wystrój lokalu bardzo udany, wszystko komponuje się ze sobą idealnie. Na jednej ze ścian widnieje wielka fototapeta sadu - pomysł udany i wygląda to rewelacyjnie. Zobaczcie sami.

09 maja 2014

'Restauracja Beka - Puck'

     Jadąc z Gdańska na Hel przejeżdżając przez miejscowość Puck zaraz przy trasie wypatrzyliśmy restaurację ‘Beka’ przed lokalem widniał wielki billboard ze zdjęciem Magdy Gessler, czyli zrewolucjonizowana restauracja i już wiedzieliśmy gdzie będziemy jeść obiad J.


     Po zwiedzeniu Helu postanowiliśmy pojechać do Sopotu i oczywiście po drodze zawitać do Beki. Po przyjeździe przed lokalem znajdowało się mnóstwo samochodów i tu już było wiadomo, że w środku będzie tłoczno i się nie pomyliliśmy. Masa ludzi, prawie każdy stolik zajęty, ale standardowo udało nam się znaleźć wolne miejsce J

04 maja 2014

'Tapas Rybka - Gdańsk'

     Gdańsk, dzielnica Brzeźno kilka kroków od Morza Bałtyckiego znajduje się lokal ‘Tapas Rybka’ jakiś czas temu owy lokal przeszedł kuchenne rewolucje pod nadzorem Magdy Gessler. Lokal reklamuje się tym, że serwuje tylko najlepszej jakości ryby pochodzące prosto z kutrów rybackich i są wstanie zaspokoić najbardziej wymagające podniebienia za przystępną cenę. Głód zapukał do żołądka, więc postanowiliśmy zjeść taką świeżą rybę J


24 kwietnia 2014

'La Costa - Herby'

     Z racji tego, że właściciel pizzerii ‘La Costa’ wyraził jasne oburzenie naszym wpisem twierdząc, że nie mamy racji i posiada niepodważalne na to dowody, postanowiliśmy odpuścić i usunąć zawartą treść.
Zastanawiające jednak jest to, jaki może być dowód na to, że dania nam nie smakowały…? Pozostawimy to bez komentarza.

Obecnie pozostaje Wam tylko opinia z programu Kuchennych Rewolucji.
My nie polecamy ;)

Mimo wszystko życzymy właścicielowi ‘La Costa’ wielu sukcesów.