Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hotele. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hotele. Pokaż wszystkie posty

14 września 2015

Zaczynając wakacje - Bitez Kassandra Hotel

     Nasz długo wyczekiwany urlop w końcu nastał, torby spakowane, baterie naładowane i jesteśmy gotowi do drogi. Ostatni dzień przed nocnym wylotem jak zawsze jest najgorszy, wyczekiwanie, czas nieubłagalnie się dłuży a już chciałoby się być na miejscu.

     W końcu nadeszła upragniona godzina i jesteśmy już na lotnisku a więc lecimy! Po raz trzeci padło na Turcję, dlaczego? Turcja naprawdę ma dużo do zaoferowania, ale o tym później.
     Kilka godzin w niezbyt komfortowym samolocie i jest, witamy Bodrum :) Z racji tego, że właśnie dotarliśmy pierwszy wpis będzie dotyczył naszego hotelu.


     Na miejsce dotarliśmy około godziny 12, na pokój musieliśmy zaczekać dwie godziny, ale już na dzień dobry mogliśmy korzystać ze wszystkich atrakcji hotelowych.
     Nasz Bitez Kassandra Hotel***, położony jest w sercu kurortu Bitez, obok przystani, z której można wypłynąć na rejs po Morzu Śródziemnym. Bitez jak i Gumbet uznawane są jako dzielnice Bodrum. Samo Bitez położone jest około 5 kilometrów od centrum Bodrum. Dostać można się pieszo, jednak w panujące tam upały może być to ciężkie. Najlepiej dojechać Dolmuszem, przystanek znajduje się tuż obok hotelu. Za taką przejażdżkę zapłacimy 3,5 lira, co daje nam około 4,20 pln. Dolmusze jeżdżą praktycznie co 10-15 minut przez cały dzień, w nocy czas oczekiwania może się wydłużyć, ale o każdej porze dnia i nocy można dostać się do samego centrum Bodrum.


18 kwietnia 2015

'Aparthotel Vanilla - Kraków'

     Aparthotel Vanilla położony jest w bliskim sąsiedztwie nowoczesnego campusu Uniwersytetu Jagiellońskiego, Centrum Kongresowego Ice Kraków, zabytkowej dzielnicy Kazimierz a do Rynku Głównego środkami komunikacji miejskiej dojedziemy w około 20 minut.

     Większość apartamentów posiada widok na panoramę Krakowa, Klasztor na Bielanach oraz Zakrzówek.
Aparthotel Vanilla oddaje do naszej dyspozycji ekskluzywne apartamenty wyposażone w bezpłatny Internet, telewizor LED, aneks kuchenny z kompletnym wyposażeniem, luksusową łazienkę. Niektóre z nich oferują wannę z hydromasażem. Mówiąc w skrócie mamy wszystko, czego nam potrzeba do pobytu. Dodatkowo do dyspozycji mamy salę konferencyjną, lobby oraz taras widokowy. Chętni mogą również skorzystać z Centrum Sportowego Cascada oraz Day Spa Cascada. Obiekt oferuje także płatny jak i bezpłatny parking. Płatny znajduje się na poziomie -1 (pod budynkiem) natomiast bezpłatny znajdziemy przed budynkiem, parking ten należy do hotelu i jest ogrodzony.

     Znajdziemy również restaurację Oregano, która specjalizuje się w kuchni włoskiej i polskiej. W cenę noclegu wliczone było śniadanie właśnie w tej restauracji i muszę przyznać, że wybór bardzo duży i wszystko smaczne.

     Na parterze budynku znajduje się małe centrum handlowe ‘Pasaż 33’ ze sklepami spożywczymi i drogeriami.
   Obiekt bardzo luksusowy i czysty, również do obsługi nie mieliśmy żadnych zastrzeżeń. Sumując nasz pobyt apartamenty godne polecenia.

     Teraz zapraszam Was do obejrzenia zdjęć jednego z apartamentów. 

04 stycznia 2015

'Apartament24 - Wrocław'

     Wybór hoteli, apartamentów czy też innych miejsc oferujących noclegi w każdym mieście jest ogromny, zapewne zawsze zastanawialiście się, który wybrać. W tym wpisie pokaże Wam apartament, który wybraliśmy we Wrocławiu.

     Co może nam wybrany apartament zaoferować?

Przede wszystkim atrakcyjność lokalizacji. Znajduje się w samym centrum Starego Miasta we Wrocławiu, zaledwie 5 minut spacerem od Rynku Głównego. Apartament jest stylowo i nowocześnie urządzony. Do dyspozycji mamy telewizor z płaskim ekranem z dostępem do kanałów telewizji satelitarnej, darmowy dostęp do Internetu. Doskonale wyposażony aneks kuchenny z kawą i herbatą. Łazienka wyposażona jest w kabinę prysznicową, pralkę i suszarkę do włosów. Mówiąc w skrócie mamy tam wszystko, co najważniejsze.

30 października 2014

'Sea Gull Beach Resort - Hurghada'

     Na blogu pojawiło się już kilka wpisów na temat Egiptu, ale zabrakło jednego z ważniejszych. W tym poście pokaże Wam jak wyglądał nasz hotel i teren wokół niego.

     Kompleks hotelowy Sea Gull Beach Resort składa się dokładnie z trzech hoteli i ogromnego terenu z przeróżnymi atrakcjami. Ten czterogwiazdkowy hotel położony jest w samym centrum Hurghady, w dzielnicy Sakkala ok. 10 km od lotniska.

     Co nam hotel może zaoferować?

Oprócz klimatyzowanych i dobrze urządzonych, przestronnych pokoi w hotelu nie zabrakło przeróżnych animacji, które zaczynały się od świtu aż po samą noc. Mogliśmy się nauczyć różnych tańców, urządzić sobie aerobik z instruktorem, animatorzy przez cały czas organizowali przeróżne gry dla gości, spektakle, pokazy dla dzieci, karaoke a nawet dyskoteki – hotel posiadał własną dyskotekę.

Ośrodek Sea Gull posiada wokół osiem odkrytych basenów, basen z wodospadami, mini Aquapark z ośmioma zjeżdżalniami jak i trzy prywatne plaże z dostępem do Morza Czerwonego (leżaki i ręczniki bezpłatne), na plaży można korzystać z przeróżnego rodzaju sportów wodnych, które są dodatkowo płatne. Kilka placów zabaw, mini ZOO, boisko do piłki nożnej, boisko do siatkówki, rzutki, bary przy basenach i plaży gdzie serwowane były przekąski, napoje oraz alkohole. Dodatkowo hotel posiada restaurację orientalną w pięknej wieży widokowej, można jeść i podziwiać Morze Czerwone.

     W samym hotelu również nie brakuje atrakcji. Pokój gier gdzie możemy grać w tenisa, squasha lub kręgle, Spa, sauna, salon fryzjerski, łaźnia turecka, jacuzzi, siłownia, tenis stołowy, bilard, szkółka nurkowania, kilka restauracji, centrum handlowe z kinem, tyle atrakcji na chwilę obecną przychodzi mi do głowy, także jest, co robić. Większość tych atrakcji mamy w cenie przy zakupie All inclusive, które trwa 24h.

     Śniadania obiady i kolacje całkiem smaczne, jednak jak to w większości hotelach bywa, powtarzały się do znudzenia. Co drugi dzień jadło się praktycznie to samo. Mimo tego wybór potraw był spory, więc można było stworzyć sobie kilka zestawów.

     W naszej ocenie hotel wypadł bardzo dobrze, czysto, schludnie – hotel był na bieżąco sprzątany, miła obsługa, atrakcji nie brakowało. Dodatkowo hotel był pilnowany przez ochronę i można było czuć się bezpiecznie. Największym atutem jest to, że znajduje się w samym centrum. Hotel ten wybraliśmy z polecenia Pani z biura podróży, która sama w nim spędzała urlop i bardzo sobie chwaliła, więc się nie zastanawialiśmy i od razu kupiliśmy. Zawsze staramy się wybierać hotele w centrum miasta, aby nie tracić cennego czasu na dojazdy i w tym wypadku nie było nad czym się zastanawiać.

Poniżej możecie obejrzeć kilka zdjęć jak to wszystko się prezentowało. Miłego oglądania :).

21 lipca 2014

'smartApart - Warszawa'

     Wybierając się na wypoczynek, bądź nie tylko zawsze każdy z nas zastanawia się, jaki wybrać hotel, przeglądanie wielu ofert a zwłaszcza w większym mieście takim jak Warszawa może być męczące. Dlatego dzisiaj pokażę Wam kolejny apartament, w którym nocowaliśmy, być może traficie na jego ofertę i ułatwi Wam to podjęcie decyzji.

     SmartApart usytuowany jest w dzielnicy artystów na warszawskim Powiślu, pośród tętniących życiem pubów i kawiarni.
Znajduje się 900 metrów od Muzeum Narodowego i 1 kilometr od Centrum Nauki Kopernik. Tętniąca życiem ulica Nowy Świat oddalona jest o 1,2 km, a Dworzec Centralny znajduje się w odległości 2,3 km.

Apartament dysponuje dwoma pokojami sypialnią oraz salonem z aneksem kuchennym i oczywiście łazienką.
W jasnych nowoczesnych apartamentach można bezpłatnie korzystać z bezprzewodowego Internetu. Do dyspozycji mamy telewizor z płaskim ekranem, dostęp do kanałów telewizji satelitarnej. W salonie mieści się aneks kuchenny z kuchenką mikrofalową, płytą indukcyjną oraz lodówką. Łazienka dysponuje prysznicem, suszarką do włosów i ręcznikami.

Cały apartament jest bardzo czysty i praktyczny. Nie mieliśmy żadnych wątpliwości, co do wyboru i oceniamy go na bardzo dobry. Poniżej przedstawię Wam kilka zdjęć z wnętrza.

10 marca 2014

'Qubus Hotel Prestige Katowice'

     Czterogwiazdkowy Qubus Hotel Prestige Katowice mieści się w najwyższym budynku w Katowicach, który jest usytuowany w centrum miasta. W odległości zaledwie 800 metrów od dworca kolejowego oraz 450 metrów od hali Spodek. Hotel od momentu swojego otwarcia nagradzany był w wielu prestiżowych konkursach m.in. Top Traveler’s Choice portalu Trip Advisor oraz Insider’s Select wg Expedia.com.


     Zlokalizowany jest na 9 ostatnich piętrach. Posiada 148 wygodnych i przestronnych pokoi o wysokim standardzie. Hotel przygotowany jest do przyjęcia osób niepełnosprawnych. Dbając o wygodę gości w hotelu wydzielono piętra dla osób palących i niepalących.
Wszystkie pokoje wyposażone są w nowoczesny sprzęt RTV, bezpłatne łącze internetowe, łazienkę z wanna lub prysznicem oraz ogrzewaniem podłogowym. Na życzenie gości recepcja udostępnia również żelazko i deskę do prasowania. W hotelu za dodatkową opłatą mogą przebywać zwierzęta.

    Hotel oferuje również bogate zaplecze gastronomiczne. Goście restauracji mogą spróbować dań z sezonowego menu. Słynie także z pysznych śniadań, składających się z ponad 100 produktów. Unikalną atrakcją w skali regionu jest także znajdujący się na 27 piętrze Sky Bar. Podczas posiłku można podziwiać panoramę Katowic.

     Na terenie obiektu znajduje się również profesjonalne centrum konferencyjne, składające się z 7 sal wyposażonych w nowoczesny sprzęt audiowizualny, centrum fitness, sauny i solarium. W budynku znajduje się również centrum handlowe z różnego rodzaju atrakcjami.

     Naszym zdaniem Hotel jest trochę przereklamowany. Można spotkać nie jeden, lepiej wyposażony pokój w hotelu czterogwiazdkowym. Pokój, który otrzymaliśmy aż tak bardzo nowocześnie się nie komponował jak to było opisane. Sprzęt RTV aż tak 'nowoczesny' nie był. Nie mniej jednak hotel godny polecenia. Śniadanie faktycznie bardzo dobre, które otrzymaliśmy w cenie pokoju.

Teraz zapraszam na małą prezentację pokoju.

07 lutego 2014

'Red Brick Apartments - Kraków'

     W Krakowie konkurencja hotelowa jest dość spora, mnóstwo hoteli, hosteli i apartamentów. Wybór dla potencjalnego podróżnika jest ogromny, więc na pewno nie raz mieliście dylemat, który to właśnie pokój wybrać. Podobnie jest z nami, zawsze przeglądamy kilkanaście ofert a potem sami nie wiemy, co wybrać J Przeglądając stronę HRS natknęliśmy się na apartament, o którym będzie mowa w tym poście. Strona HRS oferuje kilka dodatkowych udogodnień niż pozostałe strony rezerwacyjne. Bardzo dobrym dodatkiem jest np., późny check out do godz. 15 (jednak nie w każdym hotelu jest taka możliwość, informacja jest zawarta na stronie) oraz dla posiadaczy karty kredytowej w City Banku, można uzyskać nawet do 50% tańszy nocleg i z takiej właśnie oferty udało nam się skorzystać. Przy każdym hotelu, hostelu czy apartamencie jest zawarta informacja, jaką to właśnie zniżkę można otrzymać.
Jednak personel do końca nie jest doinformowany, co oferują… Po przybyciu zapytaliśmy Panią z recepcji o późny check out, Pani ze zdziwieniem mówi, że nie ma takiej opcji, no i zaczęło się wyjaśnianie, że na stronie oferują itp. itd. W końcu pokazaliśmy naszą rezerwację i już nie było z tym problemu. Pani stwierdziła skoro mamy tak w rezerwacji, to musimy taką opcje dostać. Wszystko pięknie, następnego dnia pojawił się ten sam problem. Na recepcji siedziała już inna Pani. Wychodząc do sklepu przed godziną 12, Pani nas zatrzymała i zapytała czy zaraz wracamy, ponieważ za parę minut kończy nam się pobyt i właśnie w tym momencie cała wczorajsza sytuacja zaczęła się od nowa, wyjaśnianie, że mamy pobyt do godziny 15. Pani sprawdziła rezerwację i stwierdziła, że jest to dziwne, ale możemy zostać do 15. Widzę, że przepływ informacji jest żaden i polecałbym personelowi jak i właścicielowi o doinformowanie się, co tak naprawdę oferują w swoich usługach oraz czytać ze zrozumieniem rezerwacje.
     Przejdźmy teraz do samego apartamentu. Red Brick Apartments – tak właśnie się on nazywał. Lokalizacja świetna, samo centrum Krakowa, zaraz koło Galerii Krakowskiej przy ulicy Kurniki 3.
‘Red Brick Apartments to znakomity hotel w samym sercu Krakowa, który zapewnia szeroką gamę nowoczesnych obiektów oraz przytulną atmosferę. Oferta obejmuje gustownie urządzone apartamenty wyposażone we wszelkie niezbędne udogodnienia. W pełni wyposażona kuchnia gwarantuje niezależny pobyt’ – tak się właśnie reklamują. Wszystko brzmi świetnie a ja było? Zaczynamy prezentację.

29 stycznia 2014

'Best Western Premier Katowice - Hotel'

     Best Western Premier Katowice, hotel ten należy do największej sieci hotelowej na świecie. Położony jest w bezpośrednim sąsiedztwie Parku Śląskiego, w niedalekiej odległości od centrum Katowic. Hotel oferuje 168 klimatyzowanych i komfortowo wyposażonych pokoi. W Hotelu mieści się ponadto restauracja autorska Adama Gesslera oferująca tradycyjne potrawy kuchni regionalnej i polskiej. Znajduje się również Drink Bar, Centrum Fitness, dwie sauny oraz nowoczesne centrum konferencyjne. Pokoje wyposażone są w telewizor LCD z interaktywnymi usługami, w tym muzyką, usługą wideo na życzenie i audiobookami. Minibarek, sejf, nowoczesna łazienka z wanną oraz oczywiście bezpłatny dostęp do Internetu. Obiekt zapewnia również bezpłatną butelkową wodę mineralną. Dodatkowo w recepcji można wypożyczać rowery. Goście mogą również korzystać z biblioteki i wypożyczyć sprzęt do nordic walkingu jak i bezpłatny parking dla gości.

     Faktycznie pokoje nowocześnie urządzone, pokój, który otrzymaliśmy był podzielony na dwie części. W pierwszej części pokoju była sofa, stolik, lodówka, czajnik elektryczny oraz telewizor. Taki mini pokój dzienny. Druga część sypialniana z wielkim strasznie wygodnym łóżkiem, na wprost łóżka zawieszony był drugi telewizor.
Hotel bardzo zadbany i czysty. W cenie pokoju mieliśmy śniadanie. Podawane było w formie bufetu. Podawane były również dania na gorąco, obsługa hotelowa podchodziła do stolika, przedstawiali kilka propozycji i można było sobie coś wybrać. Jednak nie polecam wybierać kiełbaski na gorąco, z daleka było czuć, również w smaku, że była wrzucona do frytownicy i nie do końca ‘wysmażona’ jednym słowem niedobra. Reszta potraw bardzo smaczna.
Ogólnie pobyt bardzo udany, brak jakichkolwiek zastrzeżeń.


Poniżej możecie obejrzeć jak wyglądał nasz pokój.





03 stycznia 2014

'InterContinental Warszawa'

        Witam Was już po nowym roku J mam nadzieję, że w noc sylwestrową każdy z Was wybawił się za wszystkie czasy i godnie powitał nowy rok J Raz jeszcze życzę wszystkiego dobrego w nowym roku.
     W dzisiejszym poście cofniemy się do Świąt Bożego Narodzenia a raczej do tego gdzie je spędziliśmy. W pierwszy dzień świąt wsiedliśmy tym razem w pociąg i ruszyliśmy do Warszawy. Ten post będzie dotyczyć hotelu, w którym się zatrzymaliśmy a mowa tutaj o InterContinental Warszawa.
Zapewne każdy kojarzy tą sieć hoteli i na pewno też wiecie, że można tam natknąć się nie na byle jakie luksusy J Hotel 5 gwiazdek, więc tak też powinno być a jak było? Zaraz się przekonacie.
     Pięciogwiazdkowy InterContinental zlokalizowany jest w samym centrum Warszawy, zaledwie 500 metrów od dworca kolejowego 'Warszawa Centralna'. Do dyspozycji gości udostępniane są luksusowe, klimatyzowane pokoje oraz centrum odnowy biologicznej, kryty basen i wanna z hydromasażem, który znajduje się na 43 piętrze, można się zrelaksować i podziwiać panoramę Warszawy, ale o tym za chwilę.
     Wchodząc do hotelu, już na samym wejściu wiedzieliśmy, że był to bardzo dobry wybór. Piękne zapachy już od samych drzwi. Szybko się zameldowaliśmy i ruszyliśmy na 23 piętro, do naszego pokoju.

Tak prezentował się nasz pokój:






     Pokój został wyposażony w zestaw do przygotowania kawy i herbaty, minibar, sejf, telewizję z dostępem do kanałów telewizji satelitarnej, czyli wszystko co jest niezbędne w pokoju. Trzeba przyznać, że wystrój robi wrażenie, przynajmniej na nas zrobił :)
     Jednak największym atutem owego pokoju jak i całego hotelu był widok z okna na Warszawę, otrzymaliśmy pokój z widokiem na Pałac Kultury. Poniżej możecie obejrzeć kilka zdjęć.

06 listopada 2013

'Hotelowa Praga'

Dzisiaj środa, tak jak obiecałem witamy w Czechach. Zaczniemy od Pragi, każdy na pewno zna tą piękną stolicę i niewątpliwie każdy powinien ją odwiedzić. Zacznę może od tego gdzie spaliśmy podczas naszego pobytu.
Wybraliśmy się tam na pięć dni, hotel został zarezerwowany przez biuro podróży Sun & Travel ale dojazd musieliśmy zorganizować na własną rękę. Z tym nie było problemu, wsiedliśmy w samochód i kierunek Praga, po przejechaniu 470 km w końcu na miejscu J. Droga rewelacyjna, jednak trochę nużąca, cały czas autostrada i autostrada. Nie ma co narzekać, bo jednak z podróżowaniem po Polsce jest dużo gorzej… ale nie o tym tutaj mowa ;).
Hotel, który otrzymaliśmy nazywał się 'HOTEL ILF'. Położony jest przy ulicy Budějovickiej 15, zaraz przy hotelu znajdowała się linia metra, którą można było w 10 minut dojechać do samego centrum miasta. Hotel ma standard trzech gwiazdek, chociaż osobiście widziałem hotele czterogwiazdkowe z dużo gorszym standardem i to w Czechach, więc ten mógłby śmiało starać się o właśnie taki standard.
Wielką zaletą hotelu jest przystosowanie dla osób niepełnosprawnych, szczerze powiem, że jest to rzadki widok i dlatego uważam to za wielki plus. Bardzo czysto, schludnie i przyjemnie. Obsługa bardzo miła.
Otrzymaliśmy pokój na samej górze, więc można było w miarę podziwiać panoramę dookoła. 
Tak się hotel prezentuje z zewnątrz.


W cenę noclegu było wliczone śniadanie, podawane w formie bufetu. Bardzo duży wybór, bez większego problemu można było sobie coś wybrać i się najeść. Jednak, co dziennie był taki sam zestaw, co z czasem mogło się po prostu znudzić.

Pokój dość duży i jak wspominałem wcześniej czysty, jednak po spędzeniu tam chwili już tak nie było, zaraz narobiliśmy bałaganu przy wypakowywaniu się J. Wyposażony był w dwa łóżka, dwa biurka, czajnik elektryczny, oczywiście telewizor, wielką szafę i sporo półek, więc było się gdzie wypakować. Minusem był brak lodówki i strasznie mały telewizor. Co do telewizora, to zbytnio nie przeszkadzało, przecież nie przyjechaliśmy tam oglądać telewizji zresztą i tak brakowało polskich kanałów.
Teraz kilka fotek wnętrza.

20 października 2013

'Hotel Adam - Mediolan'

Tak jak obiecałem w poprzednim wpisie o niedrogim przelocie do Mediolanu, opiszę hotel, który odwiedziliśmy. Z takiej właśnie okazji skorzystaliśmy, bilet za przelot wyniósł nas 'grosze'. Spędziliśmy tam trzy dni. W sumie to do samego odlotu nie wiedzieliśmy gdzie będziemy spać, ceny hoteli nie należały do najtańszych i nie mogliśmy się zdecydować. Padło na Hotel Adam Milan. Na zdjęciach hotel wyglądał przyzwoicie, cztery gwiazdki, więc można było spodziewać się czegoś dobrego. Jednak okazało się troszkę inaczej, ale o tym za chwilę :) Hotel mieścił się ok 7 km od centrum miasta, zaraz przy jest stacja metra 'Crescenzago', którym to jechało się ok 10 minut do samego serca miasta. Cena jaką daliśmy to nieco ponad 500 zł, dokładnej kwoty już nie pamiętam. W cenę wliczone było śniadanie w formie bufetu, całkiem przyzwoite. 
Pokój który dostaliśmy szczerze nie zachwycił, trochę słabo jak na cztery gwiazdki. 
Na zdjęciu poniżej widoczne wejście oraz szafa i jakieś dziwaczne urządzenie, w sumie to nie wiem do czego to miało służyć, jakaś suszarka? być może, bo po włączeniu nagrzewało się.


14 października 2013

'Apartament - Warszawa'

Witam po weekendzie :) mam nadzieję, że każdy z Was spędził go udanie, tak jak my :) Wczoraj były moje urodziny i wybraliśmy się na weekend do Warszawy. Spotkanie ze starymi znajomymi i imprezowanie. Na przenocowanie wybraliśmy apartament w Platinum Residence. Po zdjęciach przedstawionych w internecie można było się spodziewać nie małego luksusu. Budynek składał się z dwóch wież (wieża A i wieża B) Budynek z zewnątrz bardzo elegancki w nowoczesnym stylu. Mieścił się nie cały kilometr od centrum Warszawy. Droga do Pałacu Kultury i Nauki to jakieś 10-15 minut. Odległość do  Starego Miasta to ok 2,5 km. Wszędzie blisko i wszystko pod ręką.
Rezerwowaliśmy poprzez booking.com i kosz takiego apartamentu to 200 zł za dobę. Była to niby cena promocyjna, ale czy faktycznie, czy tylko taki chwyt reklamowy, tego nie wiem ;)
Apartament, który dostaliśmy nie był wielki, ale można było znaleźć tam wszystko co potrzeba. Wchodząc do apartamentu od razu znajdował się aneks kuchenny.
Kuchnia a właściwie otwieranie szafek podczas gotowania były niezbyt poręczne, trzeba było się odsuwać i odchylać w każdą stronę, żeby coś z nich wyciągnąć. Dobrze wyposażona w lodówkę, zmywarkę, mikrofalę, talerze, garnki itp... a wszystko to pochowane w poniżej widocznych szafkach. Na życzenie gościa obsługa mogła dostarczyć więcej naczyń.


08 października 2013

'Dobranoc' Hostel Poznań

Będąc w Poznaniu spaliśmy jedną noc w Hostelu 'Dobranoc' Mieści się on w odnowionej kamienicy w samym centrum miasta, ok 400 m od rynku. Dokładniej przy ulicy Strzeleckiej 20/8. Hostel oferował pokoje ze wspólną łazienką oraz prywatną. My otrzymaliśmy akurat pokój z prywatną łazienką. Z opisu wynikało, że nie w każdym pokoju można znaleźć telewizor, nam akurat i w tym wypadku się poszczęściło i go dostaliśmy. Trochę mały, ale był :). Po wejściu do kamienicy trochę się przeraziliśmy, wyglądało to jak typowa stara kamienica. Hostel znajdował się od drugiego piętra wzwyż. Jak już przeszliśmy przez drzwi, zrobiło się bardzo przyjemnie, ładny wystrój. Pani na recepcji wydawała się mało ogarnięta w temacie, przynajmniej takie sprawiała wrażenie, ale dało radę ją znieść. Dostaliśmy pokój na czwartym bądź piątym piętrze, w tej chwili dokładnie nie pamiętam. W każdym razie było to ostatnie piętro na poddaszu. Pokój jak na hostel był bardzo ładny, widać i czuć było, że niedawno był odnawiany. Widok z okna pozostawiał wiele do życzenia, okna były skierowane na kamienicę, która straszyła swoim wyglądem. A to co się działo przed nią, jaki tam był porządek, tego lepiej nie pisać ;). Byliśmy pozytywnie zaskoczeni faktem, że znajdowała się tam kuchnia z pełnym wyposażeniem. Nie omieszkaliśmy czegoś ugotować :). Koszt za pokój dwuosobowy wyniósł 96 zł. Nie był to wielki koszt z uwagi na to, że było to samo centrum miasta i w cenę wliczone zostało jeszcze śniadanie. Jednak nie było jakieś wyrafinowane, ale czego się spodziewać - pojeść się dało. Uważam, że na weekend hostel idealny, zresztą nawet i dłuższy czas dał bym radę tam siedzieć. Jeśli ktoś byłby zainteresowany to można go znaleźć na stronie booking.com, stąd też go rezerwowaliśmy.