20 czerwca 2014

'Rzym i Piazza del Popolo'

     Plac ‘Piazza del Popolo’, czyli plac wszystkich ludzi to niewątpliwie jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc w Rzymie.


Tutaj swój bieg zaczynają starożytne Pola Marsowe oraz papieskie Wieczne Miasto z charakterystycznymi ulicami Via del Corso, Via Babuino i Via del la Ripetta. Plac del Popolo stanowi także początek ulicy Via del Corso, tutaj znajdują się dwa niemal identyczne kościoły, zaprojektowane przez Rainaldiego, a wzniesione przez Berniniego. Przypatrując się dokładniej dostrzeżemy, że ich fasady są bardzo podobne, jednak kopuły obydwu świątyń znacznie się od siebie różnią.
Kościół stojący po prawej stronie, Santa Maria dei Miracoli, wieńczy kopuła o podstawie ośmiokąta, zaś kościół Santa Maria dei Montesanto ma kopułę o podstawie dwunastokąta. Oba kościoły eksponują wizerunki Madonny uznawane za cudowne.


'Bergamo'

     Lecąc do Mediolanu jednym z docelowych lotnisk jest lotnisko w mieście Bergamo, tutaj właśnie lądowaliśmy i grzechem by było nie zwiedzić tego miasta.
Miejscowość i gmina we Włoszech, w regionie Lombardia, w prowincji Bergamo. Położone jest 50 kilometrów od stolicy regionu (Mediolan), u podnóża Alp. Bergamo dzieli się na dwa miasta:  Dolne Miasto (Citta Bassa) i górujące nad nim Górne Miasto (Citta Alta), otoczone 5 kilometrowym grubym murem, położone na szczycie wzgórza o wysokości 380 m n.p.m. Miasto otoczone jest licznymi wzniesieniami, a przy dobrej pogodzie możemy zauważyć pokryte śniegiem szczyty Alp.


   Bergamo znajduje się w miejscu starożytnego miasta Bergomorum, założonego przez celtyckie plemię Cenomanów. W 46 r. p.n.e. zostało przekształcone w rzymskie osiedle. Liczyło wówczas około 10 tysięcy mieszkańców w szczytowym okresie swojego rozwoju. Stanowiło ważny przystanek na drodze wojskowej między Friuli oraz Recją. Od VI wieku stanowiło siedzibę jednego z najważniejszych księstw północnych Włoch, razem z Brescią, Trydentem oraz Cividale. W 816 roku Karol Wielki podbił Lombardię. Od czasów XI wieku Bergamo stanowiło samodzielną jednostkę, stanowiącą część Ligi Lombardzkiej.

04 czerwca 2014

'Postcrossing - na czym to polega?'


     Nie wiem czy znacie stronę postcrossing.com, jeśli nie to właśnie w tym poście dowiecie się, co to takiego jest i na czym to polega J

     Na początek może coś na temat samej strony.
Postcrossing jest portalem społecznościowym, który swoim zarejestrowanym członkom umożliwia wysyłanie i otrzymywanie pocztówek z całego świata. Strona prowadzona jest w języku angielskim. Z reguły pocztówki również wypisywane są w tym języku, chyba, że odbiorca zadeklarował znajomość innego języka i chce, aby w takim właśnie języku wypisywać pocztówki. Projekt zakłada, że za każdą wysłaną i zarejestrowaną pocztówkę użytkownik otrzymuję kartkę od kogoś innego.

Jak działa ten portal?:

Głównym założeniem jest to, że jeśli jeden z zarejestrowanych użytkowników wyślę pocztówkę, w zamian dostanie, co najmniej jedną wysłaną do niego przez losowego użytkownika z dowolnego miejsca na świecie.
Zakładamy sobie swoje konto i już możemy zacząć zabawę. Aby zrobić pierwszy krok, należy poprosić o możliwość wysłania kartki klikając ‘send a postcard’ następnie pojawia się kolejna podstrona, na której możemy losować. Klikamy ‘request’ wówczas strona wyświetla i jednocześnie wysyła e-mail z adresem innego użytkownika oraz z numerem identyfikacyjnym pocztówki ‘postcard ID’ przykładowo wygląda to tak: PL – 8698532 (te liczby są przypadkowe, wymyślone w tym momencie przeze mnie). Ten numer jest indywidualny i pozwala na odnalezienie w systemie. Ważne jest to, aby właśnie owe ID wpisać na pocztówkę, bez tego osoba, która otrzyma pocztówkę nie będzie mogła jej zarejestrować. Następnie należy wysłać pocztówkę na podany adres i oczekiwać na dostarczenie. Koszt wysłania pocztówki na Poczcie Polskiej to: priorytet 5.20zł, zwykły 5zł, więc bardziej opłaca się wysłać priorytetem, w jakimś stopniu przyśpiesza to nasze oczekiwanie. Kiedy pocztówka dotrze do celu, osoba, która otrzymała pocztówkę wpisuje podane ID w zakładce ‘register a postcars’ i otrzymujemy informację, że nasza pocztówka dotarła. W tym momencie dostajemy możliwość wysłania kolejnej pocztówki. Na samym początku możemy maksymalnie wysłać pięć pocztówek, z czasem, po większej ilości wysłania pocztówek dostajemy większy limit. W przypadku, kiedy nasza pocztówka zostanie zarejestrowana, ktoś na świecie nas wylosuje, o tym, z jakiego kraju dostaniemy pocztówkę przekonamy się po jej przybyciu. I sytuacja się powtarza, jeśli np. dostaniemy pocztówkę z Włoch, podane ID będzie na początku mieć IT, np. Niemcy będzie to DE, stany US i każdy inny kraj ma swój skrót. Wpisujemy podane ID i pocztówka już jest zarejestrowana.
System pozwala danym dwóm członkom wymienić się kartkami tylko raz. Domyślnie losuję się adresy osób pochodzących z innych krajów niż własny, jednak możemy zmienić ustawienia i mieć możliwość wysyłania również do swojego kraju.

     Jak dla mnie bardzo ciekawa zabawa, zawsze można poznać jakiś kraj chociażby tylko na pocztówce. Każdy na swoim profilu może napisać, jakie by chciał otrzymywać pocztówki. Czy to ma być widok z miasta, zwierzęta czy całkiem coś innego. Ja preferuję widokówki z miast bądź kraju, z którego dana osoba pochodzi.

Poniżej pokażę Wam kilka pocztówek, które otrzymałem. Jednak nie wszystkie, bo tych zdjęć byłoby strasznie dużo J
Chętnych do zabawy zapraszam na www.postcrossing.com

15 maja 2014

'Pod Jabłonką - Łódź'

     Nie raz na pewno zastanawialiście się gdzie można zjeść świeży, smaczny domowy obiad. Mamy dla Was pewną propozycję. Mowa tutaj o Restauracji ‘Pod Jabłonką’, która mieści się w Łodzi przy ulicy Koniczynowej 1. Jakiś czas temu restauracja przeszła Kuchenne Rewolucje. Magda Gessler wprowadziła kilka zmian w menu jak i zmieniła wystrój lokalu. Powiem szczerze, że do tej restauracji wybraliśmy się celowo żeby sprawdzić czy faktycznie jest tak smacznie jak można wyczytać w Internecie, bądź dowiedzieć się z odcinka Kuchennych Rewolucji. Jak przebiegła nasza wizyta, zaraz się o tym przekonacie.


     Już od samego wejścia do restauracji można się w niej zauroczyć. Rewelacyjny wystrój, który sprawi, że poczujemy się jak w sadzie a do tego piękne zapachy serwowanych potraw. Według naszej oceny wystrój lokalu bardzo udany, wszystko komponuje się ze sobą idealnie. Na jednej ze ścian widnieje wielka fototapeta sadu - pomysł udany i wygląda to rewelacyjnie. Zobaczcie sami.

09 maja 2014

'Restauracja Beka - Puck'

     Jadąc z Gdańska na Hel przejeżdżając przez miejscowość Puck zaraz przy trasie wypatrzyliśmy restaurację ‘Beka’ przed lokalem widniał wielki billboard ze zdjęciem Magdy Gessler, czyli zrewolucjonizowana restauracja i już wiedzieliśmy gdzie będziemy jeść obiad J.


     Po zwiedzeniu Helu postanowiliśmy pojechać do Sopotu i oczywiście po drodze zawitać do Beki. Po przyjeździe przed lokalem znajdowało się mnóstwo samochodów i tu już było wiadomo, że w środku będzie tłoczno i się nie pomyliliśmy. Masa ludzi, prawie każdy stolik zajęty, ale standardowo udało nam się znaleźć wolne miejsce J

07 maja 2014

'Latarnia Morska i Zapasowy Punkt Kierowania Ogniem - Hel'

     Pierwszą latarnię morską na Helu wybudowano już w roku 1826, a jej otwarcie miało miejsce 1 sierpnia 1827 roku. Wieża latarni miała przekrój okrągły, o wysokości 42 metrów. Była ona zasilana olejem rzepakowym. W 1926 zainstalowano tam lampę naftową (palnik Arganda) z czterema soczewkami. W roku 1929 latarnię otynkowano i pomalowano w biało-czerwone pasy. W 1938 zainstalowano na latarni żarówkę elektryczną o mocy 3000 W. W czasie obrony Helu, latarnia została wysadzona w powietrze 19 września 1939 roku przez polskich saperów, dla utrudnienia celowania niemieckiej artylerii. W roku 1942, w czasie okupacji niemieckiej latarnię odbudowano. W roku 2001 latarnia przeszła remont.